czwartek, 12 kwietnia 2012

Święta i po świętach

Jak dla mnie minęły zdecydowanie za szybko - i jak w zeszłym roku na Wielkanoc było zielono tak w tym szaro, buro i ponuro...
Dobrze chociaż, że na stołach było kolorowo! :)
U nas jak zawsze królowały własnoręcznie zdobione ciasta, baby i mazurki - a nowością w tym roku była wykonana przez Paulinę 2,7m palma wielkanocna ;)
Ciasta niestety już zjedzone, ale przynajmniej zdjęcia pozostały :) Mam nadzieję, że i Wam wyjątkowo miło upłynął ten czas.:)











5 komentarzy:

Dziękuję za wszystkie komentarze :) Odpowiadam na nie tutaj - pod postem :)