Dzisiaj nad Zegrzem było wspaniale - cieplutko milutko, słońce grzało przecudownie, tak więc wybraliśmy się na spacer, żeby skorzystać z pięknej pogody - przy okazji przekonuję się (wiem wiem, o tym samym prawie był poprzedni post).....
Myślę po prostu, że paletka Sleek ACID, będzie moją ulubioną tego lata. Jest naprawdę świetna, i stwarza tyyyyle możliwości. :) Choć mam już do niej pewne zastrzeżenie - nasycone kolory ciemnieją po pewnym czasie (4-5 godzin) i to już nie jest to samo, choć kładę cienie przecież na bazę... Może powinnam znaleźć jakąś białą a nie przezroczystą? Trzeba będzie pokombinować...